Posadzka w Bibliotece Króla Jana III to najstarsza zachowana posadzka w Wilanowie. Trójbarwne płytki marmurowe ułożono w taki sposób, że oko gubi się między wrażeniem wypukłości i wklęsłości. Banaszak doskonale zna ten wzór – teselację. To jedna z wielkich obsesji geometrii islamskiej, wcześniej wykorzystywana przez starożytnych Rzymian: próba zakodowania na płaszczyźnie, za pomocą ściśle przylegających do siebie kamiennych płytek, nieskończonej głębi. Swoim dyptykiem inspirowanym geometryczną posadzką artystka stawia pytanie, które interesowało zarówno XVII-wiecznych rzemieślników, jak i współczesnych badaczy percepcji: czy wzór istnieje w kamieniu, czy tylko w oku?

Sypialnia Królowej oszałamia bogactwem kolorów, faktur, tkanin i malowideł. Każdy detal wystroju dodatkowo rozświetla złoto. Najjaśniejszym elementem komnaty jest szeroki biało-złoty gzyms, unoszący niebiańskie malowidło sufitowe. I właśnie po tę biel – osadzoną niczym korona nad królewskim łożem – sięga Banaszak. Nawiązuje dialog z bielą rozumianą jako materia, a nie pustka. W tradycji islamskiej ornamentyki biel pomiędzy wzorami nie jest tłem – stanowi równorzędny element kompozycji.

Geometria w tym obrazie nie jest zimna i bezwzględna. Biało-złota mozaika bardziej przypomina miękką plecionkę, a głównymi bohaterami kompozycji są perłowa wstążka i złocisty fryz kwietny. W sypialni geometria nie ma być intelektualnym wyzwaniem; nie ma królowej pobudzać, lecz ją koić i otulać.

Gabinet Chiński w Wilanowie bynajmniej nie został ozdobiony przez chińskich mistrzów. Ściany pokryte laką, nasycone czerwienią, różem i oranżem, muśnięte obowiązkowym złotem, wypełnione scenami rodzajowymi, pejzażami oraz postaciami ludzkimi i fantastycznymi, przedstawiają europejskie wyobrażenie Orientu.

Artystka, która od lat bada obecność matematycznych reguł w sztuce różnych kultur, staje wobec wnętrza będącego luksusową fanaberią, fantazją o tym, czego się nie zna, a o czym się marzy. Nasuwa się pytanie: kto ma prawo do cudzej formy i co dzieje się ze wzorem odciętym od własnego źródła? Odpowiedzią malarki jest zestawienie rygoru geometrii i świata wyobraźni – świata wolnego od wszelkiego rygoru. Efektem jest obraz – baśń o architekturze tej komnaty.

Trzy dyptyki Marty Banaszak są dziełami odrębnymi, lecz mają wspólny rodowód. Za pomocą plastycznego kodu prowadzą dialog z miejscem, które ma własną pamięć. Spotkały się tu wzory wywodzące się z różnych tradycji i żadna z nich nie jest w Pałacu gościem. Wszystkie są u siebie. Banaszak widzi w tym spotkaniu nie eklektyzm, lecz spójność: geometria jest językiem powszechnym, mówiącym o relacji między skończonością formy a nieskończonością znaczeń.

Wszystkie te dyptyki mają po cztery spektakularne odsłony. Płótna zestawiane kolejnymi parami boków otwierają przed widzem nowe przestrzenie, budują architekturę niemożliwą, wręcz fantastyczną, lecz wynikającą z matematycznej kalkulacji. Wykorzystanie dwóch lustrzanych płócien stanowi kolejny sposób, w jaki artystka prowadzi dialog z wnętrzem pełnym zwierciadeł.

Geometria posadzki w Bibliotece, sufitowe zwieńczenie w Sypialni Królowej oraz kalejdoskop rytów i kolorów w orientalnym Gabinecie to nie tylko elementy dekoracyjne, lecz język, którym Pałac mówi od wieków: o relacji między porządkiem a wyobraźnią, między władzą a zmysłem, między wzorem narzuconym a wzorem odczutym. Obrazy Banaszak wiszą w pobliżu komnat, które były ich inspiracją. Można wychodzić i wracać, sprawdzać, co artystka zobaczyła, co przemilczała, a co dodała od siebie. To osobliwa sytuacja, w której dzieło i jego model patrzą na siebie nawzajem.

Kuratorka: Anna Wachta

Marta Banaszak (1975) – malarka, graficzka i rzeźbiarka wyrażająca w różnych technikach spójne przesłanie: to fascynacja geometrią oraz jej medytacyjnym i dekoracyjnym potencjałem. Śmiało sięga po najdoskonalsze formy i figury obecne w różnych kulturach i czasach w architekturze i ornamentyce. Jej prace malarskie są spektakularne. W dyptykach wykorzystuje symetrię osiową i tworzy obrazy lustrzane, które można zestawiać na kilka sposobów, za każdym razem uzyskując odmienne kompozycje i efekty optyczne.

Studia na Wydziale Grafiki ASP w Warszawie zakończyła doktoratem. Odbyła dwuletni staż na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu w Damaszku. Obrazy inspirowane architekturą prezentowała po raz pierwszy w 2017 roku na wystawie indywidualnej w Musée National des Beaux-Arts d’Alger.